Wisielec Akademicki – Adwentowa Saga: od pierwszej świecy po drugi chaos

Meta opis: Dwa adwenty, kolejki, absurd biurokracji, kabaret i groteska – epicka opowieść akademicka z ironicznym przesłaniem. 🌲☕

1. Pierwszy Adwent – Święto Świec i Dziekanatu

1 grudnia 2025. Kampus tonie w półmroku świec adwentowych i fluorescentnych lamp. Dziekanat ogłasza harmonogram: „Otwarte od 8:00 do 8:04 – każde spóźnienie jest testem cierpliwości”.
Demigender stoi w kolejce z kubkiem zimnej kawy i notuje: „Pierwszy Adwent: moment, w którym biurokracja staje się rytuałem, a światło świecy odbija się w papierach jak w kalejdoskopie absurdu.”


Kolejka pierwszego Adwentu – postacie i absurd

Spóźnialski – myli datę adwentu z terminem zaliczenia.
Imprezowicz – przychodzi z lampką martini zamiast świecy.
Narkoman – twierdzi, że czuć „metafizyczną chemię świąt”.
Ironistka – notuje: „Lampki, papiery i stres – świąteczne trio doskonałe”.
Demigender – balansuje między wiarą w system a świadomością chaosu.
Sekretarka Dziekanatu – rozdaje numery z uśmiechem przerażonego anioła.


Dialogi pierwszego Adwentu

Spóźnialski: „Czy lampka świecy wystarczy za podpis?”
Sekretarka: „Może. Albo dostaniesz los w kostce. Następny!”
Ironistka: „Każdy krok jak bombka zawieszona na gałęzi stresu.”
Demigender: „Czy ktoś tu jeszcze rozumie czas?”


Finał pierwszego Adwentu

Kolejka przesuwa się powoli, jak sen przerwany w pół drogi.
Demigender zapisuje: *„Pierwszy Adwent – biurokracja i święto stapiają się w jedno, a każda świeca to znak czekania.”*
Sekretarka podnosi wzrok: „Następny!”
Nikt nie wie, czy chodzi o studenta, dokument, czy sens adwentowego rytuału.


2. Drugi Adwent – chaos i igliwie w dziekanacie

2 grudnia 2025. Kampus pogrążony w półcieniu, lampki migoczą niczym alarmy, które nikt nie resetował.
Demigender notuje: „Drugi Adwent – dzień, w którym cierpliwość staje się dekoracją i jednocześnie testem na odporność psychiczną.”


Kolejka drugiego Adwentu

Spóźnialski – wchodzi z lampką świecącą tylko na jego dokumenty.
Imprezowicz – myli świecę adwentową z drinkiem, udaje rytuał.
Narkoman – czuje „kwantową biurokrację w powietrzu”.
Ironistka – notuje: „Lampki świecą, papiery wirują, życie się gubi.”
Demigender – balansuje między świętem a absurdalnym czasem oczekiwania.
Sekretarka Dziekanatu – rozdaje numery, każdy to potencjalny chaos w kostce.


Dialogi drugiego Adwentu

Spóźnialski: „Czy dziś dostanę numer ze świątecznym błyskiem?”
Sekretarka: „Może. Albo los w kostce. Następny!”
Imprezowicz: „Lampki migoczą szybciej niż ja po piątku.”
Ironistka: „Każdy podpis wygląda jak bombka zawieszona na gałęzi stresu.”
Demigender: „Drugi Adwent – czy ktoś tu jeszcze rozumie czas?”


Finał drugiego Adwentu

Kolejka przesuwa się powoli jak sen przerwany w połowie.
Demigender zapisuje: *„Drugi Adwent – światło świec miesza się z papierem, a każdy krok jest filozofią.”*
Sekretarka podnosi wzrok: „Następny!”
I nikt nie wie, czy chodzi o dokument, studenta, czy sens całego adwentowego tygodnia.


Dane techniczne artykułu:

• Autor: SzymonPajacyk
• Data publikacji: 01–02.12.2025
• Format: BBCode UTF-8
• Źródła: Kampus, dziekanat, obserwacje świąteczne
• Licencja: CC BY-SA 4.0
• Wymagane uznanie: domena DarkArea.pl


Słowa kluczowe:
Drugi Adwent,
Pierwszy Adwent,
dziekanat,
LGBTQ+,
uczelnia,
ironia,
demigender,
kabaret,
kolejka


Tagi:
wisielec akademicki,
dziekanat,
adwent,
ironistka,
spóźnialski,
imprezowicz,
narkoman,
demigender,
Forum