Składniki:
12 średniej wielkości krewetek, w pancerzykach
12 bambusowych patyczków, namoczonych w wodzie na 20 minut
12 pasm cienkiego makaronu ryżowego (przygotowanego według przepisu na opakowaniu)
6 gałązek szczypiorku czosnkowego, posiekanego drobno
4 łyżki oleju roślinnego
1 łyżka sosu rybnego
12 arkuszy papieru ryżowego
1 zielone (niedojrzałe) mango, pokrojone w wiórki
1 zielony banan, cienko pokrojony wzdłuż
1 ogórek - wąż, przekrojony wzdłuż na pół i pokrojony w cienkie półplasterki
6 listków sałaty, porwanych na pół
2 łyżki prażonych, pokruszonych fistaszków
sos do maczania nuoc mam cham (patrz: osobny przepis)


Przygotowanie:
Do małego rondelka wlać olej, wsypać posiekany szczypiorek, podgrzać. Wymieszać, zdjąć z ognia, zlać olej szczypiorkowy do miseczki. Ponadziewać krewetki na patyczki, piec na średnio rozgrzanym grillu 2 minuty z każdej strony. W czasie, kiedy krewetki się pieką, rozłożyć pasma makaronu na talerzu i wstawić do kuchenki mikrofalowej na minutę. Wyjąć, posmarować olejem szczypiorkowym, posypać fistaszkami. Arkusze papieru ryżowego zanurzyć w ciepłej wodzie, aż zmiękną.
Na każdy arkusz nakładać listki sałaty, makaron, upieczone krewetki (w pancerzykach), wiórki mango, kawałki banana i plasterki ogórka. Zwinąć ciasno, podwijając brzegi. Podawać z sosem do maczania.