Legia w finale Pucharu Polski to już tradycja. Stołeczna drużyna trzeci raz z rzędu stanie przed szansą wygrania tych rozgrywek. Jej mężem opatrznościowym okazał się Wladimer Dwaliszwili. Dwa gole Gruzina zapewniły stołecznym zwycięstwo z Ruchem 2:1. Tego drugiego zdobył*po wątpliwym rzucie karnym.
Więcej...


Podziękowania: 
Legia w finale Pucharu Polski to już tradycja. Stołeczna drużyna trzeci raz z rzędu stanie przed szansą wygrania tych rozgrywek. Jej mężem opatrznościowym okazał się Wladimer Dwaliszwili. Dwa gole Gruzina zapewniły stołecznym zwycięstwo z Ruchem 2:1. Tego drugiego zdobył*po wątpliwym rzucie karnym.
Odpowiedz z cytatem