Jak dowiedziała się TVN24, byli szefowie Amber Gold nie zapłacili gminie za użytkowanie wieczyste gruntu, na którym stoi kupiony przez nich dworek w Rusocinie. Mieli też remontować posiadłość, ale - jak mówią mieszkańcy - żadnych prac nie widać. Jeśli nabywcy nie wywiążą się z umowy, dworek może wrócić w posiadanie samorządu.
Więcej...



Jak dowiedziała się TVN24, byli szefowie Amber Gold nie zapłacili gminie za użytkowanie wieczyste gruntu, na którym stoi kupiony przez nich dworek w Rusocinie. Mieli też remontować posiadłość, ale - jak mówią mieszkańcy - żadnych prac nie widać. Jeśli nabywcy nie wywiążą się z umowy, dworek może wrócić w posiadanie samorządu.
Odpowiedz z cytatem