Duncan
30-03-13, 15:40
http://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/535ab76633d94208236a2e829ea6d888/84f65754-879a-11e2-94ce-0025b511229e.jpg?type=1&quality=90&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=50&srch=50&dstw=50&dsth=50 Nie sądzę, aby sytuacja na Półwyspie Koreańskim przekształciła się w gorącą wojnę. Kim Dzong Un miałby wtedy świadomość całkowitej izolacji. Nawet żelazny sojusznik - Chiny - pozostawiłby go w samotności - powiedział w TVN24 prof. Edward Haliżak, dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. W nocy z czwartku na piątek Kim Dzong Un postawił siły zbrojne w stan alertu i ogłosił gotowość wojsk rakietowych do ataku na Koreę Południową i Stany Zjednoczone. W sobotę Phenian ogłosił, że jest w "stanie wojny".
Więcej... (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/goraca-wojna-chiny-pozostawilyby-kima-w-samotnosci,315431.html)
Więcej... (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/goraca-wojna-chiny-pozostawilyby-kima-w-samotnosci,315431.html)