Od zamknięcia tunelu Wisłostrady, po awarii na budowie II linii metra, minęło już osiem miesięcy. Wciąż nie wiadomo co lub kto jest winny zaistniałej sytuacji, a prace naprawcze się przedłużają. Miejscy urzędnicy i wykonawca jak ognia unikają pytań o datę otwarcia tunelu. Dlaczego? Dociekał reporter programu "Czarno na białym" Leszek Dawidowicz.
Więcej...



Od zamknięcia tunelu Wisłostrady, po awarii na budowie II linii metra, minęło już osiem miesięcy. Wciąż nie wiadomo co lub kto jest winny zaistniałej sytuacji, a prace naprawcze się przedłużają. Miejscy urzędnicy i wykonawca jak ognia unikają pytań o datę otwarcia tunelu. Dlaczego? Dociekał reporter programu "Czarno na białym" Leszek Dawidowicz.
Odpowiedz z cytatem