PDA

Zobacz pełną wersję : Red Dead Redemption – szef Take-2 uważa, że ​​50 euro to uczciwa cena za remaster



SzymonPajacyk
12-08-23, 00:37
Już za kilka dni, a konkretnie 17 sierpnia 2023 roku, pierwsze Red Dead Redemption trafi na Nintendo Switch i PlayStation 4, a 13 października ukaże się wersja fizyczna. PC znów zawodzi, a reakcje fanów na to ogłoszenie nie mogło być jaśniejsze.



Za mało innowacji, za wysoka cena: to główna krytyka ze strony społeczności. W wezwaniu do inwestorów prezes Take-2, Strauss Zelnick, dolał teraz oliwy do ognia.


Uczciwa cena? Jak donosi Kotaku i IGN, podczas rozmowy z inwestorami padło kilka ciekawych wypowiedzi kierownictwa Take-2. Szczególnie dyskutowano o cenie remastera, która wynosi 50 euro.



Zdaniem Straussa Zelnicka cena jest ekonomicznie uzasadniona. Zapytany później, czy wysoka cena była spowodowana włączeniem DLC Undead Nightmare, odpowiedział:


[Red Dead Redemption] było świetną samodzielną grą, gdy została pierwotnie wydana, i uważamy, że jest to świetny pakiet jak na pierwszy raz iz pewnością ma dobrą wartość dla konsumentów.



Co rozumie przez „pierwszy raz”? Przynajmniej wśród użytkowników Switcha nie brakuje też głosów, które są podekscytowane nową wersją. Nic dziwnego, skoro gracze Nintendo mogą w końcu przeżyć wspaniałą przygodę także z Johnem Marstonem.


Fani są wściekli - teraz bardziej niż kiedykolwiek Wypowiedzi Straussa Zelnicka nie są dobrze odbierane w środowisku - niespodzianka, niespodzianka. Nie trzeba było długo czekać, aby na Reddicie pojawiły się pierwsze memy z jego cytatem:



Komentarze jak zwykle pełne emocji. Jeden z użytkowników pisze np.

Bez trybu wieloosobowego, bez DLC z wyjątkiem ONZ, bez ulepszeń, bez dodatkowej zawartości.
Ale 50 buckeroonies jest ekonomicznie uzasadnione.



Górny komentarz w powiązanym wątku powyżej prawdopodobnie najlepiej podsumowuje trudną rzeczywistość ekonomiczną: jeśli ludzie są gotowi za to zapłacić, to ma rację. Jeśli chcesz im udowodnić coś przeciwnego [Take 2], nie kupuj tego.