SzymonPajacyk
27-03-23, 13:03
Internet Archive, organizacja non-profit z siedzibą w San Francisco, która wykonywała cyfrowe kopie drukowanych książek i wypożyczała je klientom za darmo, przegrała proces. Czterech głównych amerykańskich wydawców (Hachette, HarperCollins, Penguin Random House i Wiley) złożyło pozwy przeciwko Internet Archive. Sędzia federalny z Nowego Jorku, John G. Koeltl, orzekł, że biblioteka internetowa Internet Archive naruszyła prawa autorskie, pożyczając zeskanowane cyfrowo kopie swoich książek.
Internet Archive przeskanowało miliony drukowanych książek w ciągu ostatniej dekady. 3,6 miliona z nich jest chronionych prawem autorskim, w tym 33 000 tytułów, do których prawa należą do czterech wydawców. Wydawcy zwrócili się przeciwko zasadzie kontrolowanego wypożyczania cyfrowego (CDL) samego Internet Archive. Argumentowali, że kopiowanie ich książek bez pozwolenia jest nielegalne, a koncepcja CDL nie ma podstaw prawnych. Domagali się zamknięcia biblioteki internetowej Internet Archive i odszkodowania od organizacji non-profit.
Internet Archive argumentowało, że ich praktyki są chronione przez doktrynę dozwolonego użytku. W pewnych okolicznościach pozwala to na nielicencjonowane korzystanie z dzieł innych osób chronionych prawem autorskim. IA zapewniła również, że tylko jedna osoba może uzyskać dostęp do cyfrowej kopii fizycznej książki w danym momencie. Nie było więc niekontrolowanego rozkładu masy.
Jednak sędzia Koeltl nie zgodził się z jego werdyktem. Zbadał cztery czynniki, które uzasadniają zasadę dozwolonego użytku i doszedł do wniosku, że wszystkie cztery czynniki „zdecydowanie przemawiają na korzyść wydawców”. Koeltl orzekł na podstawie pierwszego czynnika, że cyfrowe kopie książek Internet Archive nie „przekształcają” niczego, co uzasadniałoby ochronę „dozwolonego użytku”. Ponieważ e-booki zastąpiły jedynie autoryzowane kopie, na które sami wydawcy udzielają licencji tradycyjnym bibliotekom.
Sędzia stwierdził, że kopiowanie na dużą skalę przez IA i nieautoryzowane wypożyczanie cyfrowych kopii drukowanych książek wydawcy nie zmienia sposobu korzystania z książek, a IA czerpie korzyści z eksploatacji materiałów chronionych prawem autorskim bez płacenia zwykłej ceny. W ten sposób sąd zakazuje zasady CDL i zabrania archiwom internetowym skanowania książek i wypożyczania ich jak biblioteki.
Internet Archive przeskanowało miliony drukowanych książek w ciągu ostatniej dekady. 3,6 miliona z nich jest chronionych prawem autorskim, w tym 33 000 tytułów, do których prawa należą do czterech wydawców. Wydawcy zwrócili się przeciwko zasadzie kontrolowanego wypożyczania cyfrowego (CDL) samego Internet Archive. Argumentowali, że kopiowanie ich książek bez pozwolenia jest nielegalne, a koncepcja CDL nie ma podstaw prawnych. Domagali się zamknięcia biblioteki internetowej Internet Archive i odszkodowania od organizacji non-profit.
Internet Archive argumentowało, że ich praktyki są chronione przez doktrynę dozwolonego użytku. W pewnych okolicznościach pozwala to na nielicencjonowane korzystanie z dzieł innych osób chronionych prawem autorskim. IA zapewniła również, że tylko jedna osoba może uzyskać dostęp do cyfrowej kopii fizycznej książki w danym momencie. Nie było więc niekontrolowanego rozkładu masy.
Jednak sędzia Koeltl nie zgodził się z jego werdyktem. Zbadał cztery czynniki, które uzasadniają zasadę dozwolonego użytku i doszedł do wniosku, że wszystkie cztery czynniki „zdecydowanie przemawiają na korzyść wydawców”. Koeltl orzekł na podstawie pierwszego czynnika, że cyfrowe kopie książek Internet Archive nie „przekształcają” niczego, co uzasadniałoby ochronę „dozwolonego użytku”. Ponieważ e-booki zastąpiły jedynie autoryzowane kopie, na które sami wydawcy udzielają licencji tradycyjnym bibliotekom.
Sędzia stwierdził, że kopiowanie na dużą skalę przez IA i nieautoryzowane wypożyczanie cyfrowych kopii drukowanych książek wydawcy nie zmienia sposobu korzystania z książek, a IA czerpie korzyści z eksploatacji materiałów chronionych prawem autorskim bez płacenia zwykłej ceny. W ten sposób sąd zakazuje zasady CDL i zabrania archiwom internetowym skanowania książek i wypożyczania ich jak biblioteki.