PDA

Zobacz pełną wersję : Barbórka!!



LEADER
04-12-13, 14:43
http://s6.ifotos.pl/img/Barborkaj_nqrwsxa.jpg







Dla górnika słonecznik koniecznie!
Niech pod ziemią mu będzie słoneczniej.
Kiedy w czarny węgiel się wwierca,
W bardzo czarnym, podziemnym chodniku
Niech słonecznik mu świeci od serca!

Mamy elektryczność, radia słuchać możesz.
Gna pociągów tysiąc, okręt mknie przez morze,
Przemysł się rozwija w hutach i fabrykach.
Czyjej pracy zawdzięczając? No pewnie górnika!!
Pali się pod blachą, kot na piecu mruczy,
Mama fartuch szyje, starszy brat się uczy.
Węgiel płonie jasno, ciepłem mnie przenika.
Z czyjej pracy korzystamy? No pewnie górnika!!

Tam pod ziemią, w ciemnym chodniku
Wielu pracuje dzielnych górników.
Ciężka to praca czarnego człowieka,
Dzwonią kilofy pot z czoła ścieka.
Gdy nam słoneczko zagląda do domu,
Górnik pracuje w kopalni zmęczony.
Za czarny węgiel i za sól białą
Chwała górnikom dzielnym wytrwałym.

black angel
04-12-13, 22:49
Wszystkim pracownikom kopalni "Rydułtowy - Anna" najlepsze życzenia górniczego szczęścia oraz wszelkiej pomyślności z okazji Barbórki życzy Zarząd Związku Zawodowego Jedności Górniczej.http://www.imgupload.pl/images/60604792883108680740.jpeg

LEADER
04-12-14, 09:20
http://s10.ifotos.pl/img/507jpg_wheeeha.jpg

:knuje::knuje::knuje::knuje:

black angel
04-12-14, 10:11
Rombał górnik klocek, romboł go pod ścianą,
I przy tym rombaniu, ciulnął sie w kolano.
Że go zaskoczyło te nogłe zdarzynie,
Na wcześniejszy wyjazd, dostoł przyzwolynie.
Poszoł se przekopym, jak mamlas po szynach,
A tu na zakryncie - dup! w niego maszyna.
Kiedy se obejrzoł, za siebie do zadku,
To by boł uniknął, przykrego wypadku.
Stanął i nadepnął, na kulok urżnięty,
I gwóźdź zaruściały, wlozł mu aż do piynty.
Musioł borok siednąć, na okorków kupie,
Zaroz poczuł drzyzga w swojej chudej dupie.
Górnik aże skoczył, hełm mu zlecioł z gowy,
I ciulnoł tom gowom, w ring łod obudowy.
Buła mu wylazła, na pośrodku glacy,
Stracił równowaga, i ciulnoł na cacy.
Jak lecioł na plecy, chycił za kolyjka,
Paleec mu przytrzasła, jakoś k... belka.
Chycił za betonik, kery wisioł z kraja,
Betonik wyleciol, i dostał nim w jaja.
Droty co sterczały, wlazły mu do miecha,
Trza mieć k... noga, pierońskiego pecha.
Jeszcze zdonżył chycić, jakoś deska z tyłu,
Półka go przytrzasła, i ćwierć tony pyłu.
Godajom wypadki - że chodzą parami,
Jako to jest prowda, to widzicie sami.
Tak jest niebezpieczno robota górnika,
Nie rób nic na dole - unikniesz ryzyka.


Jak co roku ode mnie wszystkim górnikom najserdeczniejsze życzenia z okazji ich dzisiejszego święta, aby ich praca przebiegała bezpiecznie- szczęść Boże.

:buzijego: