PDA

Zobacz pełną wersję : Zagadka



Kometa
21-01-12, 00:02
Chodzi o odgadnięcie w jaki sposób jest to obliczone:oczko:

9+5=126
8+8=128
6+7= 78
7+9=112 :vala_02:
8+7=???

Dementor
21-01-12, 14:42
taki jest wynik następnego równania - 75
czyli:
8+7=75

PS.
jeden wiersz wkleiłaś źle i jest nie po kolei ale skumałem o co chodzi .

Kometa
22-01-12, 00:19
niestety nie zgadłeś i to nie jest 75 :kladzie-sie-ze-smiechu:

Dementor
22-01-12, 02:48
Ciekawe - według tego co wychodziło to powinno być 75 . To zdrać ile i dlaczego tyle powinno być.

Kometa
23-01-12, 00:35
Poczekamy może ktoś na to wpadnie, jeśli nie podam rozwiązanie :radocha:

Dementor
26-01-12, 22:32
ok - to czekamy do niedzieli

Kometa
31-01-12, 23:09
ok to do której niedzieli ?:kladzie-sie-ze-smiechu:

givi
07-09-14, 08:07
120

Może pociągnąć ten temat i dać kolejną zagadkę?

Kometa
07-09-14, 17:23
jasne ze możesz ale powinieneś zdradzić jak doszedłeś do tego wyniku ?

givi
07-09-14, 17:32
Moje rozumowanie:
Mamy równania w postaci x + y = z, gdzie symbol + miał znaczenie rozumiane w "normalnej matematyce" jako x * (x + y). Więc równania przyjmowały postać x * (x + y) = z, np.
7 + 9 = 7 * (7 + 9) = 112
Stąd: 8 + 7 = 8 * (8 + 7) = 120

Nowa zagadka:
Jakie będą dwie kolejne litery w ciągu i dlaczego?
J D T C P S S O .. ..

Kometa
07-09-14, 17:38
givi jesteś wielki tyle czasu nikt nie odpowiedział na moją zagadkę :u-glafi::brawo::brawo::brawo:
niestety nie znam odpowiedzi na Twoją zagadkę :wstyd:

givi
07-09-14, 22:53
Nie wiem czy taki wielki, tylko jedna próba była podjęta ;p A co do zagadek, to właśnie mają one to do siebie, że od razu na właściwe rozwiązanie się nie wpada, no chyba że jest się geniuszem, zagadka jest prosta albo już się ją zna ;) Także nie poddawaj się od razu, tylko myśl dalej :D Dodam tylko, że im ktoś młodszy, tym łatwiej wpadnie na rozwiązanie, no chyba że ma mniej niż 6-7 lat, to może być problem, ale tutaj chyba takich osób nie ma ;]

Kometa
08-09-14, 06:46
Załamałam się bo jestem już za stara :onapłacze: mam dużo więcej niż 6-7 lat :rotwiwy:

faviola
27-11-14, 16:33
Pewien człowiek spotkał niedźwiedzia. Oboje wystraszyli się i zaczęli uciekać, mężczyzna na północ, natomiast niedźwiedź na zachód. W pewnym momencie mężczyzna przypomniał sobie że ma strzelbę, zatrzymał się odwrócił w stronę południa i strzelił przed siebie. Okazało się trafił prosto w niedźwiedzia.

Jakiego koloru był niedźwiedź ?

black angel
21-12-14, 11:29
Niedźwiedź był koloru białego (niedźwiedź polarny). Myśliwy w momencie strzału musiał znajdować się na biegunie północnym, ponieważ jedynie z tego miejsca, bez względu w którą stronę by skierował strzał, zawsze było by to w kierunku południa.

black angel
21-12-14, 11:38
Matka jest o 21 lat starsza od dziecka, natomiast za 6 lat będzie od niego starsza 5 razy.
Gdzie jest teraz ojciec dziecka ?

faviola
06-01-15, 21:19
Ojciec dziecka jest teraz w łóżku w matką

black angel
11-01-15, 12:39
Rzecz dzieje się w starym klasztorze, w którym żyje około 20 mnichów. Każdy dzień spędzają na gorliwej modlitwie. Nie mają nic prócz prostego łóżka w skromnym pokoju, jednego krzesła i okna, żadnych luster, ani wygód. Każdej nocy Bóg przychodzi do nich, aby z nimi porozmawiać, do każdego z osobna. Pewnej nocy, mówi im, że w klasztorze znajduje się jeden, podkreślil, jeden mnich zarażony wstydliwą chorobą. Objawia się ona niebieską plamą na czole. Mnich ten musi sam odgadnać, że jest chory i odejśc z klasztoru. Mnisi widują się tylko podczas posiłków. Uwaga, inni mnisi nie mogą mu dawać znaków, ani nic mu wspominać o jego chorobie, on sam nie ma możliwości zobaczenia swego oblicza w lustrze. Jak więc ma się domyślić że to on jest chory?