Wisielec Akademicki IV – Zaginiony indeks i tajemnica pieczątki
1. Prolog zaginionego semestru
07.10.2025 – kampus o świcie. Na tablicy ogłoszeń pojawia się notka: *„Zaginął indeks z pieczątką Dziekana. Uczelnia prosi o spokój i składanie wyjaśnień na formularzu C-404.”*
Demigender, siedząc w bufecie z herbatą z automatu, mówi cicho: „Indeks to jak tożsamość – jak go zgubisz, musisz udowodnić, że istniałeś.” ☕
2. Obsada sceniczna: akademia jako teatr płci
• **Spóźnialski** – twierdzi, że jego indeks zaginął przez zmianę czasu.
• **Imprezowicz** – mówi, że jego pieczątka świeci w ultrafiolecie.
• **Ironistka** – notuje: „Biurokracja to performance, tylko aktorzy nie znają scenariusza.”
• **Narkoman** – szuka indeksu w „równoległym planie rzeczywistości”.
• **Sekretarka Dziekanatu** – mówi, że indeks wróci, gdy zrozumiemy sens słowa „archiwum”.
• **Demigender** – stoi przy oknie i myśli: *„Może pieczątka to tylko symbol akceptacji, której wciąż brakuje.”* 🌈
3. Scena I – Dziekanat w trybie kryzysowym
Sekretarka Dziekanatu: „Proszę o ciszę! Pieczątka to świętość administracji, nie narzędzie ekspresji artystycznej!”
Imprezowicz: „Ale mój indeks ma vibe! On żyje!”
Ironistka: „A może uczelnia zgubiła siebie, nie tylko pieczątkę?”
Demigender: „Czasem trzeba się podpisać pod własnym istnieniem, nawet jeśli dziekanat tego nie zatwierdzi.”
Spóźnialski: „Czy mogę złożyć wniosek o przywrócenie pieczątki z mocą wsteczną?”
Sekretarka Dziekanatu: „Nie, ale możesz złożyć wniosek o sens życia w trzech kopiach.”
4. Scena II – W archiwum pamięci akademickiej
Demigender wchodzi do piwnicy uczelni. Tam, między regałami z papierami, znajduje stary indeks z lat 80. Na środku pieczęć z napisem *„Zjednoczenie – potwierdzone”*.
To wtedy pojawia się echo historii: dawni studenci, którzy musieli się *einschreiben* w nowy system – jedni z dumą, inni z niepokojem.
Demigender dotyka starej pieczątki i mówi: *„Każdy z nas jest takim indeksem. Czasem zgubionym, czasem zapomnianym, ale zawsze z własną stroną.”*
5. Epilog – Wpisane w istnienie
Uczelnia wznawia zajęcia. Pieczątka się znalazła – w rękach portiera, który używał jej do znaczenia krzyżówek.
Demigender wpisuje w nowy indeks pierwsze zdanie:
*„Nie szukam pieczątki. Szukam siebie w systemie, który wciąż mnie przestawia z rubryki na rubrykę.”*
A pod spodem dopisuje neonowym długopisem: „Zatwierdzono przez życie.” ✍️
**DarkArea.pl** – Forum DarkArea.pl to społeczność, gdzie nawet pieczątki mają dusze. Włącz się w dyskusję o LGBTQ+, płci i biurokracji z przymrużeniem oka. 🌈Dane techniczne artykułu:
• Autor: SzymonPajacyk
• Data publikacji: 07.10.2025
• Data ostatniej modyfikacji: 07.10.2025
• Format: BBCode
• Źródło: obserwacje, wywiady z duchami indeksów, akademicka metafizyka
• Licencja: CC BY-SA 4.0
• Wskazówka: można kopiować pod warunkiem wymienienia domeny DarkArea.pl
**Słowa kluczowe:** pieczątka, indeks, dziekanat, LGBTQ+, zjednoczenie Niemiec, kabaret, demigender, archiwum, uczelnia
**Tagi:** spóźnialski, imprezowicz, ironistka, sekretarka dziekanatu, demigender, Wisielec Akademicki, Forum, pamięć akademicka, tożsamość
Meta opis: Czwarty odcinek kabaretowej serii „Wisielec Akademicki”: zaginiony indeks, mistyczna pieczątka i demigenderowe spojrzenie na biurokrację, płeć i pamięć kampusu.





Odpowiedz z cytatem
