Najtrudniej jest mi mówić o emocjach, gdy czuję złość.
Najczęściej blokuje mnie strach przed reakcją drugiej osoby.
Komunikaty „ja” pomagają mi lepiej się wyrażać.
Ton głosu często decyduje o przebiegu rozmowy.
Uważam, że aktywne słuchanie to podstawa konstruktywnej komunikacji.
Generalizacje („zawsze”, „nigdy”) niszczą dialog.
Często brakuje mi cierpliwości w rozmowie.
Łatwo przyznaję się do błędów w trakcie konfliktu.
Potrafię dawać przestrzeń drugiej osobie na wyrażenie emocji.
Największym wyzwaniem jest dla mnie szukanie rozwiązań zamiast winnych.